Sprzeciw wobec planów współspalania odpadów w ciepłowniach

Stowarzyszenie Producentów Energii z Odpadów przekazało Ministerstwu Klimatu i Środowiska stanowczy sprzeciw wobec ewentualnego wprowadzenia w Polsce możliwości współspalania odpadów paliwowych RDF w instalacjach ciepłowniczych na poziomie do 10% udziału energetycznego bez zachowania jednolitych wymogów dla wszystkich instalacji spalających, bądź współspalających odpady..
Od wielu lat branża zabiega o należny mu dobry wizerunek spalania odpadów opierając się w głównym stopniu o bezwzględne egzekwowanie wyśrubowanych norm kontroli zanieczyszczeń
i ponosząc w związku z tym znaczne nakłady inwestycyjne i operacyjne, także kosztem obniżenia konkurencyjności (wzrostu kosztów dla klientów i odbiorców końcowych). Z tym większym zdumieniem odnotowujemy, że propozycja o tak zasadniczym potencjale wpływu na funkcjonowanie całego rynku i konkurencyjność poszczególnych graczy nie została uprzednio skonsultowana
z kluczowymi podmiotami branżowymi, do jakich zaliczyć należy SPEO.
Planowany kilkudniowy test jest niewystarczający
Już wstępna analiza wyników prowadzonych dotychczas badań tego zagadnienia jasno wskazuje, że proponowane, kilkudniowe próby spalania RDF w kotłach dostosowanych do dyrektywy MCP nie będą w stanie udowodnić, że instalacja spełni pełny zakres wymogów IED, obejmujący dioksyny, metale ciężkie, HCl/HF/HBr, TOC, oraz wymagania ciągłego monitoringu i procedury awaryjne. Tym samym, test taki nie może zagwarantować bezpieczeństwa dla środowiska ani zgodności z obowiązującymi standardami europejskimi w sposób porównywalny z tym jak to robią nowoczesne spalarnie odpadów.
Ryzyko dla społecznego postrzegania ciepłowni
Przedmiotowa propozycja to zagrożenie dla społecznego postrzegania spalarni odpadów jako bezwzględnie przestrzegających wyśrubowanych norm środowiskowych, a przez to bezpiecznych. Wprowadzenie współspalania RDF w kotłach węglowych może skutkować także negatywnym odbiorem społecznym istniejących ciepłowni, które zaczęłyby być postrzegane jako rzeczywiste, bądź potencjalne spalarnie odpadów, co może prowadzić do konfliktów lokalnych, protestów i utraty zaufania społecznego. Zwłaszcza, że decyzje o ich lokalizacji nie uwzględniały spalania w nich odpadów.
Zaburzenie konkurencji, podważenie stabilności i przewidywalności otoczenia prawnego dla miliardowych inwestycji w ochronę środowiska w Polsce
Spełnienie wymogów środowiskowych przez nowoczesne spalarnie stanowi istotny element kosztowy wpływający na ich konkurencyjność. W naszej ocenie nie ma żadnego uzasadnienia, aby wyłączać pewną grupę instalacji spod niektórych wymogów, de facto uprzywilejowując ją względem spełniających wszystkie wymogi konkurentów, co może budzić zastrzeżenia choćby z punktu widzenia unijnej zasady „neutralności technologicznej”.
Dyskutowane – bez udziału całej branży – propozycje mogą zasadniczo wpłynąć na stabilność warunków konkurowania na rynku i uprzywilejowanie niektórych podmiotów względem innych, mimo że nie będzie to wynikać z trwałych korzyści środowiskowych. Wręcz przeciwnie, może stanowić to impuls do utrwalenia obecnej, niekorzystnej sytuacji poprzez decyzje o wstrzymaniu decyzji o budowie tak potrzebnej w Polsce, nowoczesnej, spełniającej aktualne wymogi środowiskowe, infrastruktury zagospodarowania odpadów oraz promować dalsze spalanie węgla, co jak wiadomo wpływa na niską jakość powietrza w Polsce.
Krótkowzroczność rozwiązania z perspektywy wymogów dyrektywy EED
Dyrektywy pakietu Fit for 55, w szczególności dyrektywa (UE) 2023/1791 w sprawie efektywności energetycznej, wyznaczają kierunek transformacji ciepłownictwa systemowego, zgodnie z którym należy: jak najszybciej zrezygnować z wykorzystania paliw węglowych, stopniowo ograniczać rolę gazu ziemnego i zwiększać udział ciepła z OZE oraz ciepła odpadowego, tak aby osiągnąć cel neutralności klimatycznej w 2050 r. Wprowadzanie regulacji, które w istocie cementują obecne status quo w ciepłownictwie – gdzie miks paliwowy jest wciąż zdominowany przez węgiel – stanowi drogę donikąd. Analogicznie do systemów wsparcia finansowego, zmiana otoczenia regulacyjnego na rzecz ciepłownictwa w Polsce powinna sprzyjać projektom ograniczającym zużycie stałych paliw kopalnych i dającym wymierne efekty środowiskowe.
Biorąc pod uwagę powyższe przesłanki, wprowadzenie możliwości współspalania RDF w kotłach ciepłowniczych w Polsce w oparciu o wyniki kilkudniowego testu stwarza wysokie ryzyko środowiskowe, zdrowotne, gospodarcze i organizacyjne oraz ryzyko utraty zaufania społecznego.
Sprzeczność z ustawą o odpadach i aktami wykonawczymi
Podkreślić także należy, że zgodnie z art. 20 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1587), odpady (w tym niewątpliwie RDF) mogą być spalane w urządzeniach i instalacjach do tego przeznaczonych, czyli formalnie zdefiniowanych spalarniach lub współspalarniach.
Historyczna analiza zmian wprowadzanych do rozporządzenia Ministra Klimatu w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów prowadzi do wniosku, że celowym działaniem ustawodawcy było zaostrzanie kryteriów i warunków współspalania odpadów.
Zgodnie z Rozporządzeniem o standardach emisyjnych z 2011 roku (Dz.U. nr 95, poz. 558), w rozdziale 3 (§ 16,ust. 2), wprowadzono istotne odstępstwo, na mocy którego dopuszczano, że jeśli w instalacji energetycznej są spalane odpady w ilości do 1%, to wobec takiej instalacji nie stosuje się zaostrzonych standardów emisyjnych, jak dla instalacji spalania i współspalania odpadów. W obecnie obwiązującej wersji Rozporządzenia nie ma już powyższego odstępstwa. Zatem ustawodawca świadomie wyłączył jakąkolwiek możliwość współspalania odpadów. Ustawodawca konsekwentnie zmierzał więc w kierunku zaostrzania standardów i „cywilizowania” procesów spalania odpadów, mimo że, technologie oczyszczania spalin w instalacjach energetycznych i/lub ciepłowniczych były w tych latach modernizowane i dostosowywane do MCP/IED. Tak więc próba dopuszczania spalania 10% (10 razy więcej niż do 2011!) współspalania odpadów z węglem, jest nieracjonalna ze względów ekologicznych i sprzeczna z kierunkiem wyznaczonym przez ustawodawcę.
Apelujemy zatem o wycofanie ewentualnych planów legislacyjnych pozwalających na współspalanie RDF w kotłach węglowych i utrzymanie rygorystycznych wymogów zgodnych z Dyrektywą IED dla spalania odpadów, które jest i w wielu przypadkach pozostanie jedyną rozsądną alternatywą zarówno dla recyklingu jak i dla bardziej problematycznych sposobów postępowania z odpadami (mających miejsce poza systemami ROP, legalnymi instalacjami i niewidocznymi z perspektywy „hierarchii postępowania z odpadami”).
