Stanowisko SPEO: zakaz przywozu odpadów oceniamy krytycznie


SPEO krytycznie ocenia zakaz przywozu odpadów komunalnych na terytorium RP zawarty w projekcie ustawy o transgranicznym przemieszczaniu. Jest to niezgodne z prawem unijnym, a w konsekwencji może to w przyszłości zagrozić optymalnemu funkcjonowaniu ITPOK w Polsce. Opinię w tej sprawie stowarzyszenie skierowało do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Projektowany art. 16 ustawy o transgranicznym przemieszczaniu, wprowadzający generalny zakaz przywozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpadów komunalnych oraz odpadów pochodzących z przetwarzania odpadów komunalnych (z wyjątkiem odpadów zebranych selektywnie przeznaczonych do recyklingu), należy ocenić krytycznie jako rozwiązanie sprzeczne zarówno z prawem Unii Europejskiej, jak i zobowiązaniami międzynarodowymi wynikającymi z Konwencja bazylejska.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że projektowany przepis w sposób nieuprawniony rozszerza zakres dopuszczalnych ograniczeń przywozu wynikających z Konwencji Bazylejskiej o kontroli transgranicznego przemieszczania oraz usuwania odpadów niebezpiecznych której stroną jest Polska oraz Unia Europejska. Zgodnie z art. 4 ust. 1 Konwencji państwa-strony mogą wprowadzić zakaz przywozu wybranych odpadów, ale artykuł nie obejmuje odpadów powstających w wyniku przetwarzania odpadów komunalnych. Tym samym projektowany przepis stanowi niedopuszczalne rozszerzenie zakresu dopuszczalnego zakazu przywozu wynikającego z prawa międzynarodowego.

Jeszcze dalej idąca niezgodność zachodzi na gruncie Rozporządzenia (UE) 2024/1157. Rozporządzenie to w sposób wyczerpujący reguluje zasady transgranicznego przemieszczania odpadów, w tym odpadów przeznaczonych do odzysku, oraz określa zamknięty katalog przesłanek sprzeciwu wobec takich przemieszczeń. Państwa członkowskie nie są uprawnione do wprowadzania generalnych zakazów przywozu odpadów przeznaczonych do odzysku, wykraczających poza mechanizmy przewidziane w tym akcie.

Projektowany art. 16 prowadziłby do sytuacji, w której odpady przeznaczone do odzysku nie będącego recyklingiem, pochodzące z przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, dopuszczone do przemieszczania na podstawie Rozporządzenia (UE) 2024/1157 – np. odpady tekstylne klasyfikowane pod kodem B3030, wymienione w załączniku III do rozporządzenia i przemieszczane w procedurze ogólnych wymogów informacyjnych określonej w art. 18 – byłyby objęte bezwzględnym zakazem przywozu na podstawie prawa krajowego. Tego rodzaju regulacja stanowi w istocie obejście systemu rozporządzenia oraz niedopuszczalne rozszerzenie katalogu przesłanek sprzeciwu, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Szczególnie jaskrawym przykładem tej niezgodności jest przywóz do Polski paliw alternatywnych (RDF) wytwarzanych ze zmieszanych odpadów komunalnych, przeznaczonych do odzysku (np. w procesie R1). Zgodnie z art. 4 Rozporządzenia (UE) 2024/1157, przywóz takich odpadów podlega procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów. Oznacza to, że prawodawca unijny wprost dopuszcza ich przemieszczanie, uzależniając je od przeprowadzenia określonej procedury oraz możliwości zgłoszenia sprzeciwu w indywidualnych przypadkach.
Rozporządzenie nie przewiduje natomiast żadnej podstawy do wprowadzenia generalnego zakazu przywozu tej kategorii odpadów. Projektowany przepis niweczy zatem mechanizm przewidziany w art. 4 rozporządzenia, zastępując go arbitralnym zakazem ustawowym.

W konsekwencji projektowany art. 16 należy uznać za rażąco sprzeczny z prawem Unii Europejskiej oraz zobowiązaniami wynikającymi z Konwencji Bazylejskiej. Wprowadzenie takiego przepisu narażałoby Polskę na zarzut naruszenia prawa unijnego, w szczególności poprzez podważenie bezpośredniej skuteczności rozporządzenia oraz zasad jednolitego stosowania prawa UE. Przepis w obecnym brzmieniu powinien zostać zasadniczo zmieniony albo usunięty.

Istotnym elementem pozostaje również aktualna kondycja sektora instalacji ITPO w Polsce – zgodnie z informacjami zawartymi w uzasadnieniu, do 2034 w Polsce nie będzie wystarczających mocy do termicznego przekształcania odpadów.

Ograniczenie surowców jedynie do odpadów krajowych pozbawia istniejące oraz planowane instalacje istotnych narzędzi optymalizacji biznesowej. Stabilne warunki prowadzenia działalności oraz brak sztucznych barier w dostępie do wsadu pozwalają na bardziej efektywne planowanie inwestycji i mogą przełożyć się na rozwój nowych instalacji, wspierany lepszymi business case’ami oraz większą opłacalnością. W efekcie przyniesie to także pośrednie korzyści dla mieszkańców, poprzez stabilizację kosztów systemu gospodarki odpadami.


Stanowisko SPEO: zakaz przywozu odpadów oceniamy krytycznie